Zapachniało fiołkami wskoczyłam do jeziorka i ochlapałam psa i zapytałam:
-Wskoczysz?
-Czemu nie...
Pływaliśmy i pies zapytał:
-Masz przykre doświadczenia z wodą!-uśmiechnął się szelmowsko.
-Tak?A zobaczymy czy ty nie będziesz ich miał!-zaśmiałam się
Pływaliśmy sobie a jak wyszliśmy na ląd zabrał mnie na Plażę
Serc.Pies chciał mnie przewrócić,i wyszła poza jak by chciał mnie
pocałować...
(Alex?Romantycznie nie prawda?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz