Toczyli Krwawą walkę.
- STAAAAĆ!!! - krzyknęłam.
Psy natychmiast przestały walczyć.
- Alex... - powiedziałam.
- Co? - Alex lekko warknął
- To moja sprawa. Prosze. Wyjdź. - Uspokoiłam się.
Alex wyszedł ale wciąż z zewnątrz się patrzył.
- To czego chcesz Diablo - warknęłam.
- Ciebie... - Zaśmiał się pies.
Zamarłam Alex też.
<Alex?>
- STAAAAĆ!!! - krzyknęłam.
Psy natychmiast przestały walczyć.
- Alex... - powiedziałam.
- Co? - Alex lekko warknął
- To moja sprawa. Prosze. Wyjdź. - Uspokoiłam się.
Alex wyszedł ale wciąż z zewnątrz się patrzył.
- To czego chcesz Diablo - warknęłam.
- Ciebie... - Zaśmiał się pies.
Zamarłam Alex też.
<Alex?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz