Nie byłam pewna czy mam mu wierzyć lecz na razie uwierzę.Wiedziałam że
to jest pies moich marzeń...Położyliśmy się nagle szokowana Cleo
podbiegła i powiedziała:
-EJ!Zaraz..Zaraz,przecież się przed chwilą kłóciliście!
A Alex...
(Alex?Cleo?Pięknie Alex ją pogodziłeś dzięki za komplement..)
-EJ!Zaraz..Zaraz,przecież się przed chwilą kłóciliście!
A Alex...
(Alex?Cleo?Pięknie Alex ją pogodziłeś dzięki za komplement..)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz