Nim Alex udusił Hackera odepchnęłam go .
- Nic nie rozumiesz! On nie zrobił tego w złym celu! - warknęłam do Alexa.
- A w jakim? - Odwarknął Alex.
Chciałam powiedzieć "W celu aby mnie ratować". Nie zdążyłam. Uświadomiłam sobie że naraził się na śmierć albo wyrzucenie ze sfory tylko dla mnie!
Łza mi poleciała.
- Uczynił to w dobrym celu. - wyszeptałam i dałam znak Hackerowi aby ze mną poszedł. Wstał , warknął na Alexa i pobiegł za mną.
Alex stał i się gapił...
- Nic nie rozumiesz! On nie zrobił tego w złym celu! - warknęłam do Alexa.
- A w jakim? - Odwarknął Alex.
Chciałam powiedzieć "W celu aby mnie ratować". Nie zdążyłam. Uświadomiłam sobie że naraził się na śmierć albo wyrzucenie ze sfory tylko dla mnie!
Łza mi poleciała.
- Uczynił to w dobrym celu. - wyszeptałam i dałam znak Hackerowi aby ze mną poszedł. Wstał , warknął na Alexa i pobiegł za mną.
Alex stał i się gapił...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz