Zeszłem z suczki i powiedziałem;
-Wybacz..
-Nie szkodzi...-zarumieniła się.
Dzisiaj zachód słońca jak co roku miał świecić jak co roku w serce...Za godzinę..Wolę tu nie przebywać...Dlaczego?Z zrozumianych powodów..
-Lepiej choć...
-Dlaczego?
-Nie chcesz wiedzieć...
(Hope?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz