Gdy tak biegaliśmy zaczęłam czuć dziwne odczucie... wyhamowałam.
- Stóóój!! - krzyczałam ale Hacker biegł dalej.
W końcu znalazł się nad przepaścią. Nim spadł chwyciłam go i wyciągnełam do góry.
- Ciężki jesteś - zaśmiałam się.
Hacker warknął i ...
- Stóóój!! - krzyczałam ale Hacker biegł dalej.
W końcu znalazł się nad przepaścią. Nim spadł chwyciłam go i wyciągnełam do góry.
- Ciężki jesteś - zaśmiałam się.
Hacker warknął i ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz