Byłam w swej norze,wzdychałam i myślałam..myślałam...Zobaczyłam Mika,długo się znaliśmy i można powiedzieć że go kocham.
Mike,może się przejdziemy-zaproponowałam
-A dasz zaprosić się na plażę.
-Pewnie-chyba się zarumieniłam...
<Mike?Mówię że jestem autorem :D)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz