Polizałam go pies się zarumienił i o mało co nie wybuchł ze szczęścia.Ja tylko powiedziałam:
-To nie sztuka kochać,sztuką jest to jak ktoś pokocha ciebie!
-Łał...Faktycznie!
-A ty zdobyłeś me serce...
Po czym trąciłam go noskiem...
(Alex?)
-To nie sztuka kochać,sztuką jest to jak ktoś pokocha ciebie!
-Łał...Faktycznie!
-A ty zdobyłeś me serce...
Po czym trąciłam go noskiem...
(Alex?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz