-E..e.e...Bo tak!-próbowałem szukać wymówki,wstydziłem się i tyle...Zarumieniłem się.
-A ty co?Rumienisz się?
-JA?!OD KIEDY?!
-Od teraz?
-Och..Choć..
-Oj..No dobrze..
W końcu poszliśmy i dotarliśmy...Na łąke.A suczka...
(Hope?Bukiecik kwiatków!xD)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz